6 lutego 2015

Klasyczna sukienka

 Taka w klimatach lat 40tych. Bo już nie długa i powłóczysta, ale jeszcze nie mocno rozkloszowana dołem.
Z cienkiej melanżowej wełenki w brązach. Szyje się.


Miała być garsonka, ale aktualnie bardziej potrzebna mi jest sukienka na rodzinne spotkania kawowe.

1 komentarz:

  1. Na pewno bedzie Sliczna :) Sliniaki Sliczne szyjesz :)) Jak i spodenki suuper :) Pozdrawiam Cie Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń