Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sukienki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sukienki. Pokaż wszystkie posty

10 lipca 2015

Letnia sukienka z kołnierzykiem

Bardzo mi się podobają te kołnierzyki z lamówką. (Tak, tak - mam słabość do lamówek.) A jeszcze bardziej gdy są przy sukienkach dla Dziewczynki.
Letnia sukienka z cienkiej dzianiny już gotowa.




10 kwietnia 2015

Sukienka w koty

Kolejne uwalnianie tkanin. Reszta dzianiny z czarnymi kotami i Burda 4/2015, w której jest śliczna zielonobiała sukienka z tkaniny.
Trochę się namęczyłam, bo "lamówkowanie" sposobem w Burdzie opisanym to koszmar, ale rzeczywiście ładniej tak wygląda i mniej pogrubiałych miejsc się potworzyło. Podoba mi się bardzo ten kołnierzyk i pewnie jeszcze go nie raz wykorzysta do innego szycia. Zastanawiam się jeszcze czy rzeczywiście podwijać rękawki dół sukienki. Teraz modne są takie surowe wykończenia. Waham się. A póki co seria zdjęć produkcyjnych ;)











24 lutego 2015

Sukienek czas

Wiosna coraz bliżej (tak sobie mówię). Zebrałam się w sobie i uszyłam pierwszą wiosenną sukienkę Dziewczynce.

Prostą, z karczkiem, w tyle łezka i guziczek, a dolna część to recykling - "Kochanie pocięłam trochę Twojego T-shirta"







Chciałam jeszcze coś z tej kolorowej dzianiny zrobić u dołu, ale zrezygnowałam. W końcu są legginsy z poprzedniej notki, które z sukienką mogą tworzyć komplet.

Oczywiście znów były przygody podczas szycia, ale "jak się nie przewrócisz to się nie nauczysz". I tak jestem w szoku, że z moją Trójką na stanie domowym dałam radę w kilka godzin w tzw. międzyczasie stworzyć ją od zera, bez żadnego konkretnego wykroju.

Dziewczynka przymierzyła, poprzeglądała się w lustrze i łaskawie pozwoliła zrobić zdjęcie - byle szybko.


Jestem z niej szczerze zadowolona.

7 lutego 2015

Grzeczna i trochę nie :p

 Prawie, prawie finał. Muszę jeszcze trochę ją sobie skrócić.
Ogólnie bardzo jestem zadowolona. Jak na pierwszą sukienkę z tkaniny to nieźle. I dużo się nauczyłam - szeroka stójka, wszywanie rękawów, wszywanie zamka krytego w szew boczny przy rękawach oraz dopasowanie wykroju do własnej figury. To ostatnie to trochę nie do końca mi wyszło. Do poprawki przy następnym szyciu jest szerokość w ramionach. Dobrze, że to miękki, trochę lejący się materiał, bo wyglądałabym jak Pudzian :D



6 lutego 2015

Klasyczna sukienka

 Taka w klimatach lat 40tych. Bo już nie długa i powłóczysta, ale jeszcze nie mocno rozkloszowana dołem.
Z cienkiej melanżowej wełenki w brązach. Szyje się.


Miała być garsonka, ale aktualnie bardziej potrzebna mi jest sukienka na rodzinne spotkania kawowe.

28 stycznia 2015

Sukienka z dresówki

 Chwaliłam się jakiś czas temu, że udało mi się zakupić caaaaałe mnóstwo dresówki - dobra jakościowo, ładna i gruba. Obszyłam nią już trochę dzieci, ale zasadniczo myślałam jeszcze o czymś dla siebie. Gdy przekonałam się, że szyje się z niej całkiem dobrze i za namową dobrej duszy porwałam się na TO . Wybrałam wersję uproszczoną - bez kieszeni, żeby sukienka trochę straciła na swojej sportowości a zyskała na uniwersalności. Tutorial ten polecam każdemu, bo szyje się wg niego super. Jedynym kłopotem było w moim przypadku nieposiadanie absolutnie żadnej bluzy reglanowej (:-o) ale i z tym jakoś sobie poradziłam.
Efekt końcowy jest bardzo dobry i kocham moją nową sukienkę miłością wielką.

Domowa sesja zdjęciowa - proszę się nie śmiać zbyt głośno ;)





szary dres sukienka



dresowa sukienka

24 września 2014

Sukienka raz jeszcze

 Wreszcie udało mi się cykną zdjęcie w przyzwoitym świetle. Ale za to tylko jedno, bo jak na złość rozładowały mi się baterie w aparacie ;)


10 września 2014

Tydzień Szycia Dzieciom - Dzień 3

 Pierwszy projekt - sukienka dziecięca - gotowy. No prawie, ale o tym na koniec. Najpierw zdjęcia z dzisiejszego szycia. Właściwie sprzed chwili. Jeszcze gorące :)






Tadam. Efekt finalny. Prawie finalny, bo nie mam guzików. Może uda mi się do końca tygodnia gdzieś jakoś w pasmanterii. Póki co są szpilki ;)



I teraz jeszcze co mi się w tej sukience udało i podoba.




I co mi się nie udało ładnie - buu :( I będzie trochę do poprawki ręcznie.


W nieodpowiednim momencie - tuż przed końcem hafciku szpulka mi się skończyła. Łączenie wyszło tak sobie :/


Trochę w tej Burdzie bym dopisała punktów do tego "jak uszyć", bo potem tak...



Ogólnie jest super i podoba mi się bardzo. Na moją małą chyba będzie jeszcze ciut za duża, ale może na wiosnę ... :)

Tydzień Szycia Dzieciom - Dzień 2 cd.

 Wczoraj udało mi się jeszcze posiedzieć wieczorem, więc postępy były.



Nie wyszło na zdjęciu, ale udało się prawie prawie dokładnie zszyć - przesunięcie jest może o pół milimetra.


9 września 2014

Tydzień Szycia Dzieciom - Dzień 2

 Dzisiaj udało mi się wygospodarować tylko pół godziny na szycie. Można się śmiać lub nie, ale tyle własnie czasu zajęło mi wykończenie dekoltu lamówką ze skosu. Rozłożyłam szyciowe rzeczy, wycięłam, wyprasowałam, zaprasowałam, poczytałam co i jak, zrozumiałam (choć lekko nie było), przyszpilkowałam, przyszyłam, obzdjęciowałam i... czas minął. Ale cieszę się, że chociaż tyle.




Może jak zbiorę siły to jeszcze teraz wieczorem coś się uda. Chcę bardzo, choć tyle innych obowiązków jeszcze czeka ;)