Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Granny squares. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Granny squares. Pokaż wszystkie posty
6 kwietnia 2014
11 lutego 2014
Kocyk z kwadratów
Udało się :)
Ale żeby wszystko było ładnie uporządkowane to dzisiaj chwalę się tylko kocykiem z kwadratów.
Bardzo szybko udało mi się wyszydełkować babcine kwadraty. Zszywanie ich w całość, które też wykonałam szydełkiem poszło ku memu zaskoczeniu równie szybko i przyjemnie. Najwięcej wysiłku (takiego mentalnego) wymagało ode mnie chowanie tych wszystkich nitek początkowych i końcowych.
Kwadraty dookoła zyskały obwódkę w zielonym kolorze. Myślałam o jakiejś "koronce" ale chciałam, żeby kocyk był uniwersalny, a mali chłopcy niekoniecznie muszą gustować w takich dodatkach ;)
Efekt ostateczny bardzo bardzo mnie zadowala. Zresztą - misiowi też się podoba.
Ale żeby wszystko było ładnie uporządkowane to dzisiaj chwalę się tylko kocykiem z kwadratów.
Bardzo szybko udało mi się wyszydełkować babcine kwadraty. Zszywanie ich w całość, które też wykonałam szydełkiem poszło ku memu zaskoczeniu równie szybko i przyjemnie. Najwięcej wysiłku (takiego mentalnego) wymagało ode mnie chowanie tych wszystkich nitek początkowych i końcowych.
Kwadraty dookoła zyskały obwódkę w zielonym kolorze. Myślałam o jakiejś "koronce" ale chciałam, żeby kocyk był uniwersalny, a mali chłopcy niekoniecznie muszą gustować w takich dodatkach ;)
Efekt ostateczny bardzo bardzo mnie zadowala. Zresztą - misiowi też się podoba.
Z pewnością nie jest to ostatni taki kocyk. Już planuję zakup nowych kolorów bawełnianych nici i wykonanie kolejnego.
26 stycznia 2014
Kocyk dla maluszka
Wspominałam (na przykład tutaj), że z braku spokojnego czasu na szycie dużo ostatnio szydełkuję. Trochę mi tego czasu ostatnio przybyło, ale aby nie zarzucić rozpoczętych projektów kontynuuję zadzierzgniętą nitkę przyjaźni z szydełkiem. Gdy już dotarły do mnie zamówione włóczki ruszyłam z kopyta.
Nie pierwszy raz będzie to coś z elementów, ale pierwszy raz wykorzystuję tzw. babcine kwadraty (czy raczej granny squares).
Najpierw powstało duuużo białych.
Do których wkrótce dołączyły zielone.
Próbuję stworzyć swój pierwszy kocyk dla dziecka. A może narzutkę do łóżeczka?!
Prace posuwają się naprzód codziennie. Choć czasem moje ulubione szydełko (i moje nadgarstki) potrzebują odpoczynku.
Jednak każdy kolejny kwadracik cieszy mnie niezmiernie.
W nauce kwadratowania niezwykle pomogła mi Szkoła Szydełkowania. Zainteresowanych zachęcam do nauki, bo nie jest to wcale takie trudne jak się na pozór wydaje.
Nie pierwszy raz będzie to coś z elementów, ale pierwszy raz wykorzystuję tzw. babcine kwadraty (czy raczej granny squares).
Najpierw powstało duuużo białych.
Do których wkrótce dołączyły zielone.
Próbuję stworzyć swój pierwszy kocyk dla dziecka. A może narzutkę do łóżeczka?!
Prace posuwają się naprzód codziennie. Choć czasem moje ulubione szydełko (i moje nadgarstki) potrzebują odpoczynku.
Jednak każdy kolejny kwadracik cieszy mnie niezmiernie.
W nauce kwadratowania niezwykle pomogła mi Szkoła Szydełkowania. Zainteresowanych zachęcam do nauki, bo nie jest to wcale takie trudne jak się na pozór wydaje.
Subskrybuj:
Posty (Atom)