Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tunika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tunika. Pokaż wszystkie posty

5 czerwca 2015

Tunika w kwiatki i mała nie-modelka

 Tą tunikę już prezentowałam, ale nie na ludziku.
Córka oporna jest bardzo do modelowania. A jeszcze bardziej do ubierania rzeczy, które ja bym chciała, żeby założyła. Tak, tak ją wychowujemy. Chcemy, żeby mogła w wielu kwestiach decydować sama. W kwestii ubrań, ku mojej rozpaczy, zdecydowanie chętniej wybiera powyciągane t-shirty w paski po starszym bracie i spodenki niż kolorowe getry, tuniczki, sukienki.

Dzisiaj jednak coś jej się odmieniło. Nie łudźcie się. Po pół godzinie orzekła "Nie cem tej sukienusi. Nie ide dzisiaj na tańce." i przebrała się w wygodniejszą i bardziej chłopięcą wersję stroju. Coś tam jednak udało mi się uchwycić aparatem. Wybaczcie więc, że nie pozowane i takie "na szybko z ręki", ale cieszę się, że w ogóle się udało :) I niech Was nie przerazi fryzura. Przechodzimy właśnie etap "Pociesie Cie mamusiu, ale Ty mnie nie lusiaj ściotką."





8 kwietnia 2015

Dla Dziewczynki kwiatków łąki

 Wczoraj w przypływie wieczornego szaleństwa szyciowego powstało jeszcze co?


A taka tuniczka "róziowa".
Wieczorne światło niestety trochę zmieniło kolory. W rzeczywistości jest trochę bardziej pastelowa, ale Dziewczynce to nie robi różnicy.



Dzisiaj z ogromnym sentymentem wróciła do wspomnień moich początków szyciowych i wg nieco innego niż kiedyś, bo własnego pomysłu i wykroju stworzyłam spódniczkę bombkę.
Kaufmanowy sztruks w tulipany bardzo mnie urzekł kiedyś i po prostu MUSIAŁAM kupić chociaż pół metra.


Sprawdził się i spódniczka chyba całkiem nieźle wygląda.


W środku też "róziowo". Podszewka z cieniutkiej bawełny.


Szafa Dziewczynki lekko odświeżona. Przydałoby się też coś Chłopakom. Zwłaszcza ten Starszy i Najstarszy domagają się nowości ubraniowych.

25 lutego 2014

Jeszcze jedna sówkowa tunika

 Tak mi się spodobała poprzednia, że postanowiłam uszyć jeszcze jedną. Tym bardziej, że materiał czekał na wykorzystanie. Tym razem groszki na górze, groszki na dole, groszkowe guziczki.



 A w międzyczasie tworzy się prezent dla mojej przyjaciółki. Czy raczej jego część. Jedna rzecz na drutach, druga na szydełku. Ani chwili wytchnienia dla rączek.

 Ach i spódniczka z baskinką kończy się szyć. A jutro na warsztatach wreszcie skończę mój żakiecik ;)

18 lutego 2014

Dziewczęca tuniczka w sówki

 Oto kolejna z tuniczek vel. sukieneczek które czekały cierpliwie na sfotografowanie. Popularne sówki w zestawieniu z moimi ulubionymi grochami. Ręcznie robiona kokardka, marszczone ramionka, a z tyłu (muszę dorobić zdjęcie) guziki - właśnie zielone w białe kropki ;)




To już taka wersja wiosenna. Ja bardzo lubię zimę i trochę mi jej w tym roku zabrakło tu u mnie. Teraz to taki jakiś przejściowy stan pogodowy. A w takim wypadku to już wolę, żeby przyszła słoneczna wiosna.

5 lipca 2013

Śliniakowo i pracowicie

 Pomysł z narzuceniem sobie pewnego schematu szyciowego był w 100% trafiony. Codzienne planowane pół godziny szycia mobilizuje mnie do tego, aby robić to rzeczywiście każdego dnia. A jak już usiądę to z reguły szyję i szyję ile tylko mam możliwości.
Ten tydzień jest bardzo owocny. W przygotowaniu torba, która jest pierwszym projektem w ramach Letniej Akademii Szycia.
Oprócz majstrowania przy torbie udało się uszyć dwie tuniki i trzy śliniaki.





Ponadto udało mi się skrócić sobie spodnie, a koleżance zwęzić sukienkę oraz dzianinową bluzkę. Przy bluzce trochę się najadłam stracha i szycie trwało bardzo długo, bo była nowiutka, biała, jeszcze z metką. Bałam się żeby nie zniszczyć, ale ostatecznie wszystko wyszło świetnie. Nabrałam więcej wiary w swoje umiejętności.