Zrobiłam ostatnio trochę jako nagrody w konkursie na fb, ale też podarowałam kilka znajomym. Nie trzeba wiele - kawałki jeansu (myślę, że śmiało można podarować w ten sposób drugie życie jeansom z naszej szafy), trochę tasiemek, kokardek, sznureczków, odrobina chęci. Jestem przekonana, że każdy może wyczarować takie niepowtarzalne ozdoby w zaciszu własnego domu. I nie ma wymówek, że nie macie maszyny do szycia. Ręcznie też się da!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Serducha. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Serducha. Pokaż wszystkie posty
28 września 2015
8 września 2015
Fartuszek kuchenny
Czasem ma się pomysł. Ma się wizję. Ma się potrzebę uszycia czegoś tam. Ba, ma się nawet tkaninę potrzebną do uszycia tego czegoś. I tylko jakoś zapału brak. :(
W szyciu wciąż rzeczy inne, nowe, ważniejsze, ciekawsze.
Na szczęście są dobre ludzie, którzy tworzą "wspólne szycie". Mnie zmobilizowała grupa Maszynistek do której przynależę.
Rachu ciachu i po strachu. Powstał kuchenny fartuszek dla Dziewczynki. O taki.
W szyciu wciąż rzeczy inne, nowe, ważniejsze, ciekawsze.
Na szczęście są dobre ludzie, którzy tworzą "wspólne szycie". Mnie zmobilizowała grupa Maszynistek do której przynależę.
Rachu ciachu i po strachu. Powstał kuchenny fartuszek dla Dziewczynki. O taki.
W takim fartuszku gotowanie dla małej Dziewczynki to jeszcze większa radość. Kombinuję, że sobie też taki machnę ;)
Oczywiście już PO naszła mnie ochota na jeszcze i jeszcze, więc gdyby ktoś chciał fartuszek w wybranej kolorystyce, dla siebie albo dla dziecka zapraszam do kontaktu mailowego. Uszyję z przyjemnością.
1 kwietnia 2015
Subskrybuj:
Posty (Atom)





