21 sierpnia 2017

Jesień idzie...

czyli sezon kocykowy tuż tuż. Zamówiłam nowe dresówki i już do mnie idą. Tyle teraz pięknych wzorów, że decyzje co kupić wcale nie są łatwe. ;)

17 lipca 2017

Szycie na szybko

 W związku z powrotem moim do zawodowej pracy, z ogromnym remontem jaki mamy, z wakacjami a więc obecnością wszystkich moich dzieci w domu (i chęcią spędzania czasu z nimi) szyję niewiele. Szyję głównie zamówienia. Choć chciałabym dużo dużo więcej. Mam materiały, mam mnóstwo pomysłów, które chciałabym wypróbować, mam pracownię ;) i tylko czasu mało. Musiałabym dobę wydłużyć o jakąś godzinę a najlepiej od razu o trzy. Pod tym względem pewnie nie jestem odosobniona.
Mam ogromną nadzieję, że od września się uda coś zmienić. Po pierwsze, bo najmłodszy pójdzie do przedszkola, a po drugie ja, choć do pracy będę chodziła na pełny etat, to jednak w innych niż teraz godzinach dyżurowych i jest duża, naprawdę duuuża szansa, że uda mi się wygospodarować kilka godzin tygodniowo na szycie dla Bibaka.
Póki co zmieniam sobie to i owo, czasem uda się jakiś drobiazg do sklepu uszyć, zajmuję się finansami, gromadzę pomysły (nie tylko szyciowe, nie tylko w głowie). Najważniejsze, że nie siedzę z założonymi rękoma.

Od czasu do czasu uda się coś uszyć "na szybko". Ostatnio spódniczka dla Dziewczynki z reszty materiału, którego większą ilość kupiłam przy jednym z zamówień.
 - Mamo a co to za materiał taki kolorowy? Uszyj mi spódniczkę!
Dla Księżniczki wszystko :D
I powstała taka kolorowa prosta spódnisia na gumce, z przyjemnego mięciutkiego jersey'u.
Mała rzecz a cieszy :)

Spódniczka z jersey'u

12 maja 2017

Jak to posprzątać???

 Po ogarnięciu takim zasadniczym pracowni, zostałam z kilkoma tematami do ogarnięcia.
O ile wiem, że szpulki z nićmi chciałabym mieć o tak:

Źródło: http://www.majulowo.pl/

O tyle na uporządkowanie różnych tkaninowych ścinków nie mam zupełnie pomysłu. A mam tego caaałą wypchaną reklamówkę. Miło by było to mieć jakoś posegregowane, poukładane, bo ja często wracam do tych maciupkich resztek i wykorzystuję je np. z aplikacjach.

Macie jakieś swoje własne patenty? A może gdzieś widzieliście coś godnego uwagi??

11 maja 2017

Portfel męski

Ze skóry i filcu. Na zamówienie Pana Męża ;)



Szyło się dosyć trudno. Nie wszystko umiałam na maszynie i w efekcie dużo szyłam ręcznie. Między innymi cała lamówka dookoła jest przyszywana ręcznie, a i tak pozostawia wiele do życzenia.
Pan Mąż jednak baaardzo zadowolony i chwali sobie użytkowanie. To najważniejsze ;)



6 maja 2017

Wiosna ach to Ty

 Uszyłam Dziewczynce koszulkę do spania. Zostało mi trochę fajnego jerseyu po szyciu jakiegoś kocyka chyba. Postanowiłam wykorzystać materiał. Tym razem korzystałam z gotowego wykroju z Ottobre. Trochę tylko skróciłam rękawy a wydłużyłam tułów. Wyszło całkiem zgrabnie, a co najważniejsze Dziewczynka zadowolona.



Na wieszaku wygląda tak sobie, przyznaję.

Ale na Dziewczynce dużo dużo lepiej :)

Na pewno ten wykrój z różnymi modyfikacjami będzie nam częstą pomocą.