31 grudnia 2015

Sylwester 2015

 Życzę Wam moi kochani dużo dużo spokoju, miłości, radości i zdrowia. Niech Wam nie brakuje odwagi by dążyć do spełniania własnych marzeń. Bądźcie szczęśliwi!!!

A bibakowo sobie życzę, by ten rok był kolejnym solidnym krokiem w rozwoju moich umiejętności szyciowych, poszerzaniu wiedzy w tej dziedzinie, ku pełniejszej realizacji mojego bibakowego marzenia.

30 grudnia 2015

Między zupą a żelazkiem

 Piękny czas okołoświąteczny. Mróz, słoneczko, przygotowania do Sylwestra, cisza, spokój... WRÓĆ! Jak się ma trójkę dzieci w wieku jak moje to nie ma ani ciszy ani spokoju. No chyba, że nocą. A i to nie zawsze.
Pomiędzy gotowaniem, praniem, prasowaniem oraz całym mnóstwem zabaw udaje się też robić coś szyciowego.
Mianowicie jest wykrój!!! Na co? To będzie coś czego dotąd nie szyłam. Forma wyzwania. Dzieci sobie zażyczyły i w dobroci swojej będę próbowała spełnić ich życzenie. Stay tuned! :)


Zaklinacze zimy

 Dzisiaj za oknem minus 10 stopni u mnie. Może wreszcie spadnie też śnieg, na który dzieciaki tak bardzo czekają. My zaklinaliśmy zimę już w czasie Świątecznym. "Lepiliśmy" skarpetowe bałwany. Pomysł znalazłam na Pintereście.


Do wiosny duuużo czasu. Może i Wy skusicie się na stworzenie własnego domowego bałwana? Moje dzieciaki naprawdę świetnie się przy tym bawiły. Ja też :)

27 grudnia 2015

Kartki świąteczne

Miały być i są. Takie moje najmojsze. Zdjęcia średnie, bo telefonem i na szybko. Ale wrzucam ku pamięci :)





25 grudnia 2015

Okołoświątecznie

 Wszystkiego najlepszego Tobie i Tobie, i Tobie też :)

Miało być zdjęciowo, ale aparat odmówił posłuszeństwa. Miało być wpisowo, ale wyjechaliśmy sobie na okres przed i świąteczny też. Tylko na chwilkę połączyłam się z światem wirtualnym. Właśnie po to, by złożyć Wam serdeczne życzenia. I zmykam już, by delektować się życiem realnym. Do zobaczenia.

18 grudnia 2015

Jutro jutro...

 Przedświąteczne przygotowania trwają. Głównie dekoracyjne, kulinarne i na szycie czasu ni ma. :(
Tzn coś tam szyję, ale się to nie bardzo nadaje do publikacji. Głównie przez to, że światła dziennego mało, słabe, ciemno i zdjęcia wychodzą do bani.

Za to jutro pochwalę się świątecznymi kartkami hand made :D