25 lutego 2016

Projekt dnia

 Dzisiaj szyło się zamówienie Córki :)


Koroneczki muszą być.


Surowe wykończenie bluzki (nie lubię, bo jak widać się coś tam jednak przy rozciąganiu siepie).


A w pasie gumka z połyskiem. Oj ręcznie musiałam marszczyć ten materiał i przyszywać do naciągniętej gumy. Paluchy mnie bolały długo, ale efekt taki, że warto było.




20 lutego 2016

Promocja promocja

Z okazji 800 polubienia na fb do zgarnięcia w super promocyjnej cenie dwa serducha od serca.



Się uszyło

Ku pamięci wstawiam zestaw wąsiasty.




Coraz lepiej mi wychodzą te literkowe aplikacje. Coraz łatwiej mi się je szyje. Jak mówią, praktyka czyni mistrza. Do mistrza to mi jeszcze sporo brakuje, ale z każdym kolejnym kocykiem jest lepiej. No i nawet zaczynam to lubieć. Aktualnie kolejny literkowy kocyk mam "na maszynie". 

15 lutego 2016

Balowa sukienka

 Nie, nie mam jeszcze odwagi by szyć balowe suknie dla siebie, ale na bal przebierańców dla córki uszyłam takie oto cudo. Zgodnie z zamówieniem - czerwone :)


13 lutego 2016

Trzymajcie, wiedźmijcie i co tylko umiecie

 Zbierałam, zbierałam i teraz jeszcze tylko żeby udało się sprzedać mojego kanciaka i będę sobie zakupowała bardziej trwałą i wypasioną Janomkę.
Im szybciej tym szczęśliwiej, bo zamówienia czekają, a na nowej to milej się będzie szyło.
Gadżeciara :p

10 lutego 2016

Śliniaki jeansowe

Nowy pomysł. Baaardzo mnie samej się podoba. Śliniaki są ciensze, bo bez wypełnienia, ale tak samo nie przemakają szybko, bo to jednak jeans. Fajnie się kontrastują z tymi różnymi dodatkami. A że od różnych kolorowych tasiemek w pasmanteriach aż oczy bolą, to nic tylko przebierać i szyć szyć szyć.